11/2 Etap: Grodowiec – Chocianów

31 km                                                                                    Droga Dolnośląska

Grodowiec – Komorniki – Trzebcz – Polkowice – Sobin – Nowa Wieś Lubińska – Pogorzeliska – Chocianów

http://

Dzisiaj trasa również bardzo długa.

Po wspaniałym obfitym wspolnym sniadaniu, ksiadz proboszcz oprowadzał nas po kosciele obiasniajac znaczenie wielu obrazow i figur. Koscioł w Grodowcu to miejsce, w ktorym szczegolnej czci doznaje Matka Boza. Od wiekow przyciaga rzesze wiernych.

Poniewaz wizyta nasza przeciagneła się dosyć dlługo, ksiadz proboszcz podwiozł nas własnym autem az za Polkowice. A dalej to marsz w słoncu i w deszczu. Wczesnym popołudniem dotarlismy do Chocianowa. Nocleg w Hotelu „Pod Debem” – 4 osoby w jednym pokoju za 110 zl.

2016-05-20 071001
Unbenannt-2
Zdjecia z tego etapu mozna ogladac tu (prosze przycisnac)

Droga Wielkopolska i Droga Dolnośląska –

Relacja   –   Zofia Fryźlewicz

11. dzień, piątek, 20 maja, Grodowiec (Polkowice) – Chocianów, 31 km

Po wspólnym śniadaniu, nasi Gospodarze, czyli ks. Mariusz i ks. Piotr zafundowali nam zwiedzanie kościoła. Była to dla nas cenna przysługa, ale czas uciekał, a przed nami było pow. 30 km drogi. Więc, żeby nadrobić i jednocześnie uniknąć wielogodzinnego przejścia przez podobno bardzo rozległe Polkowice i ich strefę przemysłową, ks. proboszcz zaproponował zawiezienie nas aż za miasto. Dalej to już było bardzo łatwo i ładnie, głównie przez las. Jeszcze przed wejściem do lasu, perła baroku Zagłębia Miedziowego, czyli odrestaurowany kościół św. Michała Archanioła w Sobinie. W lesie dopadł nas deszcz, ale zanim założyliśmy peleryny, przestało padać, czarne chmury odeszły i do końca dnia zrobiła się piękna pogoda. Chocianów małe miasteczko, ale z dobrym barem, gdzie dają pyszne pierogi i placki ziemniaczane. Na rynku malowniczy kościół św. Józefa, otoczony kolorowymi kamieniczkami. Śpimy w hotelu „Pod Dębami”, pokój. 4-os., z pościelą, bez łazienki, za 110 zł, p. 1-os. za 35 zł też bez łazienki.